Czy szef może mnie zmusić do urlopu?

W wyniku kryzysu COVID19 i związanego z nim „blokady” wiele firm próbowało za pomocą różnych środków zamortyzować spadek ilości pracy, który nastąpił na wiosnę.

W okresie poprzedzającym wprowadzenie pracy w skróconym wymiarze czasu pracy korzystano również z licznych uprawnień urlopowych.

Było to motywowane nie tylko stworzeniem warunków do finansowania poprzez sezonowe zasiłki z tytułu pracy krótkoterminowej czy umożliwienie opieki nad dziećmi. Ponadto należy zapobiec odbieraniu uprawnień urlopowych w czasie „restartu”, nawet jeśli sytuacja w zakresie zamówień i wykorzystania ponownie się poprawi.

W związku z tym firmy coraz częściej (ponownie) zadają sobie pytanie, czy istniejące uprawnienia urlopowe można wykorzystać do pochłaniania odpadów z pracy. Sednem rozważań jest w szczególności pytanie, czy pracodawca może jednostronnie zarządzić urlop – nawet wbrew woli pracownika.

Możesz zapytać – ale szefowie nie są zmuszani do przedstawiania konkretnych dowodów przyczyn. „Jest to konieczne tylko w przypadku sporu prawnego” Zaleca jednak pracodawcom, aby pokazali, że są chętni do współpracy: „Warto wyjaśnić pilne przyczyny operacyjne, aby móc wyjaśnić przyczyny pracownikom. Sprzyja to zrozumieniu, a następnie być może również zapobiega konieczności wyjaśniania wszystkiego w sądzie”.

Czy mogę poprosić szefa, aby zrobił dla mnie wyjątek od obowiązkowego urlopu?

Tak, jeśli pracownik jest bardziej zainteresowany własnym urlopem w innym momencie. Może tak być w przypadku, gdy ze względu na opiekę, chorobę w rodzinie lub opiekę nad dziećmi trzeba zaplanować urlop inaczej. Powody pracownika mogą wówczas przeważać nad powodami operacyjnymi firmy. „Na to zawsze trzeba patrzeć indywidualnie”.

Polubowne rozwiązania między pracodawcami a pracownikami są szczególnie ważne w kryzysie Corona. W trakcie porozumienia można również rozwiązać konkretne problemy, np. wynikające z zamykania szkół i żłobków.

Czy pracodawca może zmusić do urlopu?

W minionych, silnych ekonomicznie latach, wielu pracowników pracowało w godzinach nadliczbowych. Jeśli pracodawcy domagają się ich demontażu, muszą wystąpić również pilne kwestie operacyjne, a także wymagana jest zgoda rady zakładowej.

Niemniej jednak, prawne uregulowanie planowania urlopów jest nadal aktualne. Pracownicy nie powinni zrzekać się tych praw bez zbadania swoich osobistych interesów. Nie można bowiem wykluczyć, że poszczególne firmy pod pretekstem kryzysu koronowego próbują przerzucić ryzyko przedsiębiorcze na swoich pracowników.

Pracodawca we własnym interesie powinien starać się osiągnąć porozumienie ze swoimi pracownikami. Bo po zakończeniu kryzysu Corona może liczyć na nowe zlecenia i będzie potrzebował wykwalifikowanych pracowników do ich realizacji.

Redakcja pangadzet.com.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *