Go2Sleep testuje już od dwóch tygodni. Nigdy nie powiedziałbym, że z takiego małego urządzenia, dowiem się tyle o swoim śnie.

Zestaw

W pudełku oprócz urządzenia znajdziemy także:

  • ładowarkę,
  • kabel USB,
  • trzy nakładki na palec różnego rozmiaru,
  • krótką instrukcję obsługi.

Gdzie to założyć? Oczywiście, że na PALEC

Po wrzuceniu zdjęcia na Twittera, kilka osób miało ciekawe pomysły, gdzie założyć to urządzenia. Propozycje ciekawe, ale urządzenie zakłada się na palec… wskazujący.

Przed pierwszym użyciem, Go2Sleep należy naładować do pełna – stan ten sygnalizuje zielona dioda na urządzeniu. Ładowarka jest magnetyczna, więc wystarczy tylko przyłożyć i po chwili rozpocznie się ładowanie. Całość trwa około godziny.

Pierwsze parowanie urządzenia musi zostać zrobione w momencie, kiedy ono się ładuje. Ważne też, aby zrobić to poprzez aplikację SleepOn, która dostępna jest w sklepie Play. Podoba mi się, że polscy dystrybutorzy zadbali o to i jest ona dostępna w całości w języku polskim – za to wielki plus.

Pierwsze noce za mną. Jestem pozytywnie zaskoczony!

Pierwsze chwile z urządzeniem mogą być dla nas uciążliwe – dla mnie takie były. Idąc spać, dziwnie czułem się z tym urządzeniem na palcu. Bardzo ważne jest, aby dobrać odpowiedni rozmiar nakładki do naszego palca, tak, aby w nocy urządzenie nie zsunęło się nam. Jeśli po założeniu Go2Sleep na palec poczujemy wibracje, to jest to znak, że urządzenie zaczęło pracować i od tego momentu monitoruje nasze parametry. Stałe połączenie Bluetooth nie jest potrzebne. Wszystkie dane są zapisywane w urządzeniu – spokojnie nad ranem możemy ponownie połączyć się i parametry naszego snu zostaną przesłane do aplikacji.

Przyznam, że jestem mile zaskoczony wyglądem, a przede wszystkim funkcjonalnością aplikacji. Wszystkie parametry przedstawione są w sposób przejrzysty i bardzo dokładny. Po całonocnej analizie otrzymujemy bardzo dokładny raport z naszego snu:

  • czas trwania snu,
  • fazy snu,
  • wystąpienie bezdechu sennego,
  • tętno,
  • poziom tlenu we krwi,
  • ilość przewracania się z boku na bok,
  • niedobór snu.

Dostępny jest również szczegółowy raport minutowy z każdej nocy. Pozwala on sprawdzić wszystkie parametry o danej godzinie – robi to wrażenie i widać, że mamy do czynienia z profesjonalnym urządzeniem.

Go2Sleep posiada jeszcze kilka ciekawych rozwiązań m.in. ostrzeżenie o niskim poziomie tlenu we krwi oraz budzik biologiczny, który obudzi nas wibracją urządzenia o odpowiedniej godzinie.


 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Podsumowanie

Kiedy dostałem propozycję testu tego urządzenia, to byłem sceptycznie nastawiony. Nie wierzyłem, że tak małe urządzenie, może kontrolować tyle parametrów. Jestem pod wielkim wrażeniem możliwościami tego małego gadżetu i życzę jak największego sukcesu na polskim rynku, a już niedługo będziecie mogli wygrać Go2Sleep w konkursie.

Urządzenie możecie kupić na stronie www.sleepon.eu w cenie 489 zł.