Producenci coraz częściej decydują się wyposażyć swoje smartfony w funkcję ładowania bezprzewodowego, a co za tym idzie, na rynku dostępnych jest mnóstwo ładowarek indukcyjnych. Dziś sprawdzam jedną z nich – model Forever WDC-300.

Specyfikacja:

  • napięcie wejściowe 5V (2A) / 9V (1,67A),
  • napięcie wyjściowe 5V (1A) / 9V (1A),
  • dwie anteny indukcyjne,
  • maksymalna moc 10W,
  • szybkie ładowanie.

Konstrukcja zdecydowanie na plus!

Wszystkie ładowarki, jakie znam, po prostu kładziemy na leżąco, a na nią urządzenie. Mało tego wiele modeli wymusza na nas poprawność ułożenia telefonu w odpowiedniej pozycji – inaczej ładowanie się nie rozpocznie. Model Forever WDC-300 obala wszystkie te wymagania.

W zestawie znajdziemy podstawkę, o którą możemy oprzeć naszą ładowarkę. Zostało to rozwiązane w ciekawy sposób, bo jeśli będziemy chcieli jednak położyć ładowarkę, to podstawkę chowamy z tyłu urządzenia. Rozwiązanie to najbardziej przypadło mi do gustu. Doszukałem się tutaj jednak pewnej wady – podstawka nie posiada żadnej gumowej warstwy i bez tego łatwo przesuwa się po powierzchni. Sama ładowarka taki gumowe nóżki już posiada.

Forever WDC-300 posiada dwie cewki, a więc nie musimy pamiętać, aby idealnie położyć smartfon w celu rozpoczęcia ładowania. Bez problemu możemy umieścić go poziomo, pionowo czy nawet na ukos.

Ładowanie jak każde inne indykcyjne. Trwa dłużej

Moc 10W w 2019 roku nie robi już wrażenia, bo na rynku dostępne są już ładowarki z dwukrotną mocą. Warto jednak mieć na uwadze, że nie jest to nowy model i cena również nie jest wygórowana.

Test wydajności przeprowadziłem na modelu Xiaomi Mi Mix 3, który po kablu ładuje się do pełna w 50 minut. Używając ładowarki indukcyjnej, jest oczywiście wolniej i ten sam proces trwa około 2 godzin i 20 minut. Na plus jest to, że urządzenie wykorzystuje port USB typu C i znajduje się on w zestawie.

Podsumowanie

Ładowarka indukcyjna Forever WDC-300 jako jedna z nielicznych zagościła na stałe na moim biurku. Bez wątpienia idealną opcją dla mnie jest to, że ładowarka może być dowolnej pozycji i nie muszę pamiętać, aby idealnie położyć na niej telefon. Szkoda, że nie ma tutaj szybszego ładowania, ale cóż… nie można mieć wszystkiego w cenie około 60 zł.