Od niedawna oprócz nawigacji czy wideorejestratorów firma Navitel w swojej ofercie posiada jeden ciekawy gadżet o nazwie kodowej Navitel TC500. Pod tą nazwą kryje się uchwyt samochodowy z funkcją chłodzenia oraz grzania. Bez wątpienia jest to ciekawe urządzenie, ale nie pozbawione wad.

Dwie opcje – chłodzenie lub grzanie

Navitel TC500 swoim kształtem przypomina zwyczajny duży kubek, w którym umieszczamy nasz własny napój. Wewnątrz spokojnie umieścimy kubek z kawą czy puszkę z napojem, ale jeśli średnica napoju będzie dużo mniejsza od średnicy pola, do którego wkładamy picie, to podczas jazdy będzie się on nam przesuwał. W takim wypadku w górnej części przydałaby się obręcz, która dopasowywałaby się do średnicy napoju i tym samym trzymała go w jednym miejscu.


 
Do samej jakości wykonania nie mogę się przyczepić. Urządzenie wygląda bardzo estetycznie i jest wykonane z dobrego tworzywa sztucznego. W zestawie znajdziemy ładowarkę samochodową oraz jedną dodatkową nakładkę na podstawkę w razie kiedy miejsce w samochodzie na kubek byłoby mniejsze. Szkoda, że producent nie poszedł o krok dalej i nie dorzucił do zestawu kilka rozmiarów takich nakładek.

Z przodu na górze znajdziemy dwa przyciski – uruchomienie chłodzenia lub grzania oraz diodę kontrolną. Nie mamy żadnego przycisku stop, więc aby zmienić opcję, należy przycisnąć ponownie ten sam tryb i wtedy zostaje on wyłączony.

Brak regulacji temperatury oraz portu USB

Navitel TC500 bez wątpienia spełnia swoją rolę i powiedziałbym, że nawet bardzo dobrze radzi sobie ze zmianą programu podgrzewania na chłodzenie i na odwrót – po około półtorej minuty już czuć dużą różnicę temperaturową. Napój w trybie podgrzewania będzie podtrzymywał nam temperaturę i nie należy spodziewać się tutaj wyników, że napój będzie ciągle gorący, a jedynie letni. Funkcja chłodzenia moim zdaniem radzi sobie dużo lepiej – udało mi się uzyskać temperaturę napoju 9 stopni po godzinie pracy.

Czego mi brakuje? Przede wszystkim wybrania odpowiedniej temperatury i lepszego działania. W urządzeniu przydałby się dodatkowy port USB ze względu, że jeśli podłączymy kubek do gniazda ładowarki samochodowej, to nie mamy już możliwości ładowania np. smartfona.

Podsumowanie

Navitel TC500 jest ciekawym gadżetem i jeśli często oraz długo podróżujecie, to bez wątpienia przyda Wam się takie urządzenie w samochodzie. Liczę na to, że producent w przyszłości usprawni jego działanie oraz doda wszystko to o czym wspominałem wyżej – regulację temperatury i port USB.