Jeśli posiadacie jakiegoś ultrabooka lub planujcie zakupić jakiegoś laptopa, to z pewnością napotkacie problem ilości dostępnych portów. W swoim ZenBooku od ASUSA posiadam tylko jeden port USB typu C i jeśli chcę podłączyć jakiś pendrive lub zewnętrzny dysk, to zmuszony jestem korzystać z przejściówki. Od jakiegoś czasu testuję nowość od GreenCella – HUB USB ze wbudowanym Samsung DEX i jeśli również macie taki sam problem, jak ja to z pewnością ten gadżet Wam się spodoba.

Aż siedem wejść w jednym urządzeniu

Patrząc jeszcze kilka lat wstecz nie potrzebowaliśmy żadnych przejściówek oraz dodatkowych adapterów, aby podłączyć pendrive lub myszkę do laptopa. Obecnie sytuacja się zmieniła i nawet już do smartfonów potrzebna jest przejściówka do podłączenia słuchawek na minijacka. Co zrobić? Chyba trzeba wrócić znów do huba – najlepiej takiego, co posiada dużo wejść i jest w przystępnej cenie.

Świetną propozycją jest Green Cell HUB USB-C, który posiada siedem portów, a dodatkowo wspiera technologię Samsung Dex, więc jeśli posiadacie Galaxy Galaxy S8/S8+, Galaxy Note 8 lub Galaxy S9/S9+ będziecie mogli zamienić swój smartfon w komputer. Cena jest jeszcze lepsza i wynosi jedyne 199 zł. Przypomnę tylko, że sama stacja DEX jest o wiele droższa, a tutaj mamy już to wbudowane w hub.

Co dokładnie tutaj mamy?

Na dwóch bokach znajdziemy:

  • dwa porty USB 2.0,
  • port USB 3.0,
  • gniazdo na kartę SD,
  • gniazdo na kartę SDXC,
  • HDMI 4K 30 Hz,
  • port USB C Power Delivery.

Można powiedzieć, że mamy tutaj wszystko, czego potrzebujemy. Osobiście brakuje mi jeszcze jednego portu USB 3.0. Będzie miało to znaczenie, gdy będziemy pracować na naprawdę dużych plikach, a na USB 2.0 będzie trwało to dosyć długo.

Sama jakość wykonania nie budzi we mnie większych zastrzeżeń – wszystko jest dobrze spasowane i nie trzeszczy pod lekkim naciskiem. Aluminium, z którego został wykonany HUB wydaje się odporne na zarysowania, ale uważałbym jednak na dolną część – z czasem z pewnością dojdzie do wytarcia. Przewód z końcówką USB-C jest giętki, więc spokojnie możemy w dowolnym miejscu postawić nasze urządzenie bez obaw o samoczynne przesuwanie. Gdybym miał wpływ na wygląd tego urządzenia, to przewód schowałbym w obudowę i zrobiłbym go wysuwanego – wolałbym odrobinę większe urządzenie, ale wyglądające estetyczniej.

Producent mądrze pomyślał i umieścił porty USB-A i USB-C po przeciwnym stronach, co przełoży się na brak zakłóceń magnetycznych. Zapomniałbym o bardzo ważnej kwesti – Green Cell HUB USB-C współpracuje z Apple MacBook.

Świetnie współpracuje z Samsung DEX

Wraz z Galaxy Note 8 do testów otrzymałem również stację Samsung DEX, która nie przypadła mi jakoś do gustu i sprzedałem ją, bo i tak bym z tego nie korzystał. Okazuje się, że była to dobra decyzja, bo Green Cell HUB USB-C wspiera tę technologię i po podłączeniu do telewizora mamy… komputer! Ważne tylko jest, aby do HUBA podać dodatkowe zasilanie z zewnątrz, aby DEX się uruchomił. Urządzenie ma dwa porty USB, więc spokojnie podpinamy sobie myszkę oraz klawiaturę i możemy działać.

Dla mnie jest to mega opcja, kiedy w zasięgi nie ma żadnej sieci Wi-Fi, a chcemy pokazać jakąś prezentację, zdjęcie czy obejrzeć film w gronie znajomych. Przez cały okres testów nie miałem żadnych problemów z funkcjonowaniem DEXA.

Podsumowanie

Bez wątpienia Green Cell HUB USB-C jest rewalacyjną propozycją dla wszystkich, którzy posiadają ultrabooki z jednym portem, a dodatkowo z USB-C tak jak ja. Zdecydowanie wolę zakupić takie urządzenie niż bawić się z kilkoma przejściówkami i upychać je gdzieś z tyłu – o wiele lepiej i estetyczniej wygląda taki HUB. W cenie 199 zł otrzymujemy solidne urządzenie z siedmioma portami z dodatkowo wbudowanym systemem Samsung DEX. Dla mnie bomba, zarówno urządzenie, jak i cena.

Wpis powstał przy współpracy z firmą Green Cell.