Słuchawki nauszne nigdy nie były moim ulubionym typem. Zawsze wolałem dokanałowe ze względu na większy komfort i wygodę użytkowania. Pierwszy raz na test słuchawek nausznych zostałem namówiony przez Jabrę i nie żałuję tego, bo słuchawki Move Wireless, to nadal dla mnie świetne słuchawki. W końcu przyszedł czas na kolejną recenzję nausznego sprzętu, a dokładnie modelu Panasonic RP-HTX80B, który przekonał mnie parametrami na papierze.

Specyfikacja:

  • przetwornik 40 mm,
  • impedancja 32 Ohm,
  • magnes neodymowy,
  • czas ładowania 3,5 godziny,
  • czas odtwarzania na baterii 24 godziny,
  • waga 190 g,
  • Bluetooth 4.1,
  • zasięg do 10 m.

Podróż to świetna okazja na test słuchawek

Jeśli czytaliście rozpakowanie tych słuchawek, to zapewne wiecie, że model Panasonic RP-HTX80B zabrałem ze sobą na długie wakacje i pisząc ten tekst, właśnie jestem w samolocie do Maroka i słucham muzyki na tym sprzęcie.

Dlaczego podróż? Sprawa jest prosta – wybierając się na wakacje w dane miejsce, musimy tam jakoś się dostać. W moim przypadku był to kilkunastu godzinowy lot samolotem i uwierzcie mi, że bardzo trudno wytrzymać tyle godzin siedząc w jednym miejscu, dlatego ten czas trzeba jakoś umilić np. słuchaniem muzyki.

Świetnie leżą na głowie

Słuchawki Panasonic RP-HTX80B dostępne są w czterech wersjach kolorystycznych – czarne, szare, bordowe oraz coś, co przypomina ciemny beż, który to właśnie dostałem do testów. Miękkie poduszeczki, które zostały wykonane ze skóry syntetycznej, zapewniają świetny komfort noszenia i nawet przy kilkugodzinnym słuchaniu muzyki nie odczuwamy żadnego dyskomfortu i bólu.

Cały panel do sterowania słuchawkami został umieszczony na prawej słuchawce. Znajdziemy tutaj gniazdo microUSB do ładowania, mikrofon, przycisk włączania/wyłączania, diodę led informującą o stanie urządzenia oraz trzy przyciski, którymi zmienimy głośność lub piosenkę oraz odbierzemy połączenie telefoniczne. Wbudowany mikrofon dobrze zbiera nasz głos i jakość rozmów oceniam na dobrą.

Długi czas pracy to bez wątpienia największy atut

Pierwsze co zrobiłem przed wylotem, to naładowałem słuchawki do pełna, a w plecaku miałem na wszelki wypadek ze sobą dwa powerbanki, gdyby słuchawki się jednak rozładowały. Szczerze mówiąc, to nie wierzyłem producentowi w jego zapewnienia, które mówiły o 24-godzinnym nieprzerwany słuchaniu muzyki.

Okazało się jednak, że to, co pisał producent na pudełku, to prawda i słuchawki naprawdę potrafią grać przez tak długi czas, a powerbanki przydały się jedynie do naładowania smartfona. Dużym plusem jest także szybkie ładowanie – 15 minut ładowania zapewni nam dwie godziny pracy. Mega!

Panasonic RP-HTX80B

Dla mnie są one trochę za ciche

Każdy sprzęt ma wady i te słuchawki też moim zdaniem mają jedną. Głośność tego sprzętu jak dla mnie jest zdecydowanie za niska. Moje odczucie zapewne wynika z używania moich prywatnych wkładek dousznych Jabra Elite Sport.

Po kilku dniach używania Panasonic RP-HTX80B  przyzwyczaiłem się do tej głośności i nie sprawiało mi już to większego problemu, więc jeśli wcześniej Wy korzystaliście z dość głośnych słuchawek, a to po założeniu tego sprzętu możecie być ciut rozczarowani. Na szczęście po paru dniach noszenia tych słuchawek, jak pisałem wyżej można się przyzwyczaić. Być może w przyszłości wyjdzie jakaś aktualizacja oprogramowania, która podwyższy głośność o ten jeden poziom, wtedy byłoby naprawdę dobrze.

A jak grają? Całkiem dobrze – 40 milimetrowe przetworniki z filtrem Bass Control zapewniają naprawdę przyjemny dla ucha dźwięk z wyraźnymi niskimi tonami.

Podsumowanie

Uwielbiam wolność od kabli i przy wyborze słuchawek, zawsze kieruje się w stronę bezprzewodowych sprzętów. Słuchawki Panasonic RP-HTX80B bez wątpienia zdały egzamin, ale niestety z jednym minusem – wadą głośności, do której na początku użytkowania nie mogłem się przyzwyczaić. Zawsze powtarzam przy zakupie słuchawek, że nie wolno opierać się na opinii innych, bo każdy z nas ma inny słuch i dla jednego będą one naprawdę spoko, a dla drugiej osoby totalną porażką. Jedno na pewno jest tutaj pewne – bateria zadowoli każdego.

Cena słuchawek wynosi około 400 zł.

Wpis powstał przy współpracy z Panasonic Polska