Kto zna markę Lomatie? Zapewne jeszcze nikt, bo ich produkty zaczynają dopiero pojawiać się w sklepach z elektroniką. W swojej ofercie mają akcesoria GSM – ładowarki sieciowe, samochodowe oraz kable. Na warsztat otrzymałem trzy gadżety – ładowarkę LW-2405, LS-304 oraz kabel USB typu C LC-60. Co wyróżnia ten sprzęt? Zobaczcie sami!

Lomatie jest pewne, że ich produkty są najwyższej jakości

Co na to wskazuje? A to, że firma daje nam dożywotnią gwarancję na swoje produkty. Haczyk jest tylko jeden, ale bardzo prosty do spełnienia. Po zakupie akcesorium mamy 30 dni od daty zakupy na jego rejestracje. Jeśli zrobimy to po tym czasie, wtedy mamy już tylko zwykłą 24-miesięczną gwarancję. Nie ukrywam, że jest to odważne posunięcie i sam ciekaw jestem jak Lomatie będzie odnosiło się do naprawy lub wymiany sprzętu na nowy po dłuższym czasie, lub gdy takie przypadki będą nagminnie wykorzystywane.

Ładowarka sieciowa LW-2405

Producenci smartfonów niekiedy wyposażają swoje urządzenie w technologie szybkiego ładowania, ale niestety zapominają dorzucić do zestawu ładowarkę, która obsługuję tę technologię i tutaj warto wyposażyć się w taki sprzęt, jakim jest ładowarka sieciowa Lomatie LW-2405.

Gadżet ten na pierwszy rzut oka wygląda niepozornie, ale potrafi naprawdę wiele. Po pierwsze wyposażony został w technologię Auto-ID. Co to? Na pewno mieliście nie raz sytuację, że kompletnie nie wiedzieliście, pod jaki port podłączyć swoje urządzenie – 1A a może 2A? Tutaj możecie zapomnieć o tym problemie, bo ten dedykowany port sam dobierze odpowiednie napięci i prąd dla Waszego urządzenia. Dzięki temu zabiegowi jesteśmy pewni w 100%, że nasze urządzenie ładuje się szybko, a przede wszystkim bezpiecznie. Sprytnie, prawda? Oczywiście sprawdziłem ten system podłączając, dwa różne urządzenia. Jedno, które powinno być ładowane prądem 1A, a drugie 2A. W obu przypadkach system bezbłędnie rozpoznał jaki prąd ma popłynąć.

Poza tym ładowarka obsługuje system szybkiego ładowania QuickCharge 2.0. Oznacza to, że dowolne urządzenie wspierające tę funkcję zostanie naładowane o wiele szybciej niż zwykłą ładowarką.

Jakość wykonania jest naprawdę bardzo dobra i trudno do czegoś się tu przyczepić. Na froncie urządzenia znajdziemy logo producenta, które świeci po włożeniu do gniazdka. W zestawie znajdziemy również kabel lightning. Jeśli nie macie iPhone nic się nie stało. Do wyboru mamy jeszcze wersję z kablem microUSB.

Maksymalny prąd, jaki może popłynąć to 4.2A i napięcie 5V.

Kabel USB typu C LC-60

Wiele razy spotkałem się, ze stwierdzeniem, że kabel przy ładowaniu nie ma żadnego znaczenia. Niestety nie jest to prawda, bo kabel ma tutaj dużo do powiedzenia i sam się o tym przekonałem ładując swój smartfon HTC A9s zwykłym kablem znalezionym w szufladzie o nieznanych mi parametrach. Sytuacja wyglądała tak, że zauważyłem spowolnione ładowanie mojego telefonu i postanowiłem sprawdzić to. Okazało się, że na urządzeniu pojawiały mi się komunikaty o tym, że podłączono nieoryginalną ładowarkę i szybkie ładowanie nie jest dostępne. Co ciekawe komunikat ten raz się pojawiał, a raz nie i problem ustąpił po zmianie kabla na oryginalny, dołączony do zestawu przez producenta. Mój przykład pokazuje, że warto zainwestować w dobry kabel do ładowania naszego urządzenia.

Kabel Lomatie LC-60 to naprawdę nieźle wykonany gadżet i szkoda, że dostępny jest tylko w jednej długości – 1 metra. Obudowy portów wykonane są z aluminium, a oplot wykonany z nylonu. Przewód nie plącze się i co najważniejsze rzuca się w oczy, fajnie wygląda i jest wytrzymały.

Aktualnie dostępny jest w dwóch wersjach kolorystycznych – niebieski i czerwony, a maksymalny prąd to 2,4A.

Ładowarka samochodowa LS-304

Kiedy jedziemy autem i mamy odpaloną nawigację w smartfonie, to oczywiste jest, że bateria w smartonie prędzej czy później nam się rozładuje i czymś w podróży musimy ładować nasz telefon. Tutaj z pomocą przyjdzie nam kompaktowa ładowarka samochodowa Lomatie LS-304.

Przyznam się, że podziwiam twórców za dbałość o każdy detal. Urządzenie mierzy niespełna 5 cm długości i do tego wykonane jest z aluminium, a po włożeniu do gniazdka jest podświetlone, więc nawet w nocy nie będziemy mieli problemu znaleźć port. Skoro o nim już mowa, to wspiera on technologię QuickCharge 3.0 – przekłada się to na naładowanie około 85% baterii średnio w 35 minut(oczywiście zależne jest to od pojemności ogniwa).

Muszę przyznać, że ten gadżet spodobał mi się najbardziej i z chęcią ujrzałbym kolejną wersję tego urządzenia z jakimś wbudowanym zestawem głośnomówiącym.

Podsumowanie

Czy debiut marki na naszym rynku będzie udany, to dowiemy się dopiero za jakiś czas, gdy produkty zaczną być dostępne na szerszą skalę. Na chwile obecną trudno jest cokolwiek powiedzieć, ale jedno jest pewne – dbałość o szczegóły, zaimplementowanie technologie oraz dożywotnia gwarancja, to rzeczy, które przemawiają, aby zainteresować się ofertą tej firmy. Produktów jest więcej, a pełną ofertą znajdziecie pod tym linkiem. Mi nie pozostało nic innego, jak życzyć powodzenia firmie Lomatie.

Mam też dla Was dobrą wiadomość! Już niedługo ruszy konkurs w którym do wygrania będą dwie ładowarki sieciowe LW-1204 – więcej o nich w poście konkursowym.

Wpis powstał przy współpracy z firmą Lomatie