Jakiś czas temu właśnie tej marki testowałem ledowe sznurówki, które okazały się fajnym gadżetem na imprezę. Tym razem w moje ręce trafiło pióro drukujące, dzięki któremu jesteśmy w stanie w domowym zaciszu stworzyć samemu coś w trójwymiarze. Jak to w ogóle wygląda? Zobaczcie sami.

IMG_20170126_183833

W pudełku oprócz długopisu znajdziemy zasilacz, instrukcje obsługi oraz pakiet startowy filamentu składający się z trzech kolorów po trzy metry każdy. Super, że producent pomyślał o tym i dołączył to do zestawu – nie musimy od razu po zakupie tego sprzętu szukać w sklepach wkładu, którym możemy rysować.

Jak to działa?

W wielkim skrócie wygląda to tak, że dołączony wkład umieszczamy w podajniku, który znajduje się na górze obok złącza zasilania, czekamy aż urządzenie rozgrzeje się do danej temperatury, wciskamy przycisk odpowiadający za przesuwanie wkładu i rysujemy. Należy jednak pamiętać o kilku ważnych szczegółach.

Każdy filament, czyli wkład może pracować tylko w danej temperaturze i musimy pamiętać, aby zawsze ustawiona była ona odpowiednia do materiału – inaczej może się on rozpływać, a tym samym utrudniać nam rysowanie. Ustawić temperaturę ułatwi nam mały wyświetlacz, na którym jest ona wyświetlana, a regulować możemy ją co do jednego stopnia za pomocą dwóch przycisków. Urządzenie pozwala nam też na dostosowywanie szybkości wychodzenia wkładu z dyszy.

Druga sprawa to bezpieczeństwo. Należy mieć na uwadze, że dysza, czyli końcówka długopisu nagrzewa się do wysokich temperatur, a więc musimy pamiętać, że dzieci powinny z niego korzystać pod nadzorem dorosłych.

pióra drukującego 3D

Kolejna rzecz to rysowanie – jeśli myślicie, że należy to do łatwych rzeczy, to jesteście w błędzie. Jeśli nie macie żadnych zdolności plastycznych, to niestety nic sensownego nie zrobicie. Sam wykorzystywałem go tylko do dekoracji przedmiotów. W sieci dostępnych jest dużo gotowych szablonów, które ułatwią nam stworzenie coś sensownego. Tutaj macie przykład jak zrobić etui do telefonu.

Podsumowanie

Długopis 3D z pewnością spodoba się najmłodszym i urozmaici ich zabawę, ale należy pamiętać, że korzystać mogą z niego tylko pod opieką dorosłych. Mnie osobiście nie udało się stworzyć żadnego dzieła, bo nie mam żadnego talentu plastycznego, ale ktoś, kto takowy posiada, z pewnością będzie mógł sprawdzić swoje umiejętności i stworzyć coś samemu w przestrzeni.

Cena urządzenia to około 250 zł.

Zalety:

  1. świetna zabawa,
  2. przystępna cena,
  3. regulacja temperatury co do jednego stopnia.

Wady:

  1. nagrzewająca się dysza do wysokich temperatur,
  2. konieczność wykorzystania szablonów do stworzenia czegoś w przestrzeni.