Green Cell 16400 to kolejny powerbank, który trafił w moje ręce od sklepu światbaterii.pl. Sytuacja jest o tyle fajna, że marka ta została właśnie stworzona przez ten sklep i mam okazje po raz pierwszy przyjrzeć się bliżej produktom właśnie tej firmy. Zajmują się oni nie tylko produkcją powerbanków, ale w swojej ofercie mają także baterie do smartfonów, odkurzaczy czy też świetne zamienniki baterii do laptopów z ogniwami Panasonica, które stosowane są w Tesli. Ok, ale do rzeczy – zajmijmy się powerbankiem.

Specyfikacja:

  • pojemność 16400 mAh,
  • rodzaj ogniwa Li-Ion,
  • napięcie 5V,
  • natężenie 1A i 2.1 A,
  • dwa porty USB,
  • port microUSB,
  • latarka,
  • wymiary 159 x 78 x 21mm,
  • waga 442 g.

Green Cell 16400

Ciut za ciężki

Pierwsze co przyszło mi na myśl po wzięciu go do ręki, to to, że jest ciężki do tego stopnia, że musiałem położyć go na wagę. Okazało się, że powerbank waży 442 g, a więc dużo, szczególnie jeśli spojrzymy na konkurencję, która oferuje tę samą pojemność w wadze 100 g mniej. Podobne odczucie mieli moi znajomi, którym dałem go do ręki. Producent tłumaczy, że waga spowodowana jest użyciem rodzaju ogniw.

Na pierwszy rzut oka powerbank wygląda na solidnie wykonanego, ale po bliższym kontakcie można zauważyć pewne wady. Po pierwsze sama obudowa na baterię jest za duża i widać to, gdy weźmiemy bank energii pod światło. Samo mocniejsze ścisnięcie powoduje też trzeszczenie obudowy.

Green Cell 16400

Wszystkie porty znajdziemy na górnej krawędzi. Wejście microUSB 5V, dwa wyjścia – jedno 5V/1A, drugie 5V/2.1A. Oprócz tego znajdziemy latarkę, którą włączamy przytrzymując przycisk power. Nie śweci ona jak standardowa dioda doświetlająca w smartfonach, ale z pewnością pomoże nam odnaleźć drogę czy jakiś przedmiot w ciemności. Na powerbanku znajdziemy również cztery diode informujące nas o stanie naładowania. Z przodu widnieje również logo producenta.

Super sprawą jest to, że powerbank dostępny jest w jednym głównym kolorze – białym, a wybrać możemy kolor dwóch krawędzi. Biały oznacza głównie to, że nie będzie widać zarysowań.

Green Cell stawia na zabezpieczenia

Powerbank posiada te same zabezpieczenia co testowany wcześniej przeze mnie Romoss Sense X, a więc mamy tutaj:

  • kontrolę temperatury pracy ogniw,
  • obwód OVP zapobiega stworzeniu przepięcia na wejściu,
  • monitorowanie napięcia wyjściowego i jego odłączenie, gdy limit zostanie przekroczony,
  • ochronę przed zwarciem,
  • wykrycie nieodpowiedniego ładowania automatycznie następuje zatrzymanie tego procesu,
  • zabezpieczenie przeciw przeładowaniu i nadmiernemu rozładowaniu,
  • zabezpieczenie przeciw przeciążeniu na wyjściu,
  • możliwość zresetowania powerbanka.

Tym razem bank energii nie sprawił mi żadnego problemu i przez cały okres testów żaden błąd ładowania się nie zdarzył.

Green Cell 16400

Testy rzeczywiste

Do testów posłużył mi ZenFone Max, który posiada baterię o pojemności 5000 mAh. Biorąc pod uwagę, że rzeczywista pojemność powerbanka to 16400 oraz uwzględniająć straty, to telefon powinień zostać naładowany około trzech razy.

Pełny powerbank zdołał naładować smartfona do pełna dwa razy, natomiast w trzecim ładowaniu tylko do 67%, co można uznać za dobry wynik. Cykle ładowania i rozładowania następowały od razu po sobie. Minusem niestety jest to, że przy 5V/2.1 A pełne naładowanie trwało blisko sześć godzin.

Pełne naładowanie powerbanka trwa około 8 godzin godziny.

Podsumowanie

Jeśli szukacie dobrego powerbanka, o dużej pojemności i przystępnej cenie, to Green Cell 16400 może okazać się dobrym wyborem. Na plus przemawia tutaj realna pojemność i zastosowane zabezpieczenia, a na minus czas ładowania urządzenia i lekkie niedociągnięcia w wykonaniu. Jednak w ogólnym rozrachunku gadżet ten wypada na plus i z chęcią polecę go każdemu.

Cena powerbanka to około 90 zł.

Zalety:

  1. pojemność,
  2. dostępny w białym kolorze,
  3. latarka.

Wady:

  1. waga,
  2. wykonanie mogłoby być lepsze,
  3. czas ładowania.

polecenie

Wpis powstał przy współpracy ze sklepem swiatbaterii.pl, który jest oficjalnym dystrybutorem urządzeń marki Romoss.


Konkurs

Do wygrania jest nowy powyższy powerbank, a zasady uczestnictwa są proste i wystarczy odpowiedzieć na jedno pytanie:

Co robisz kiedy brakuje Ci energii?

Odpowiedzi proszę przesyłać na adres konkurs@pangadzet.com.pl

Najlepsza, najbardziej kreatywna odpowiedz wygrywa. Konkurs trwa do 27.11.2016 r, a wyniki zostaną opublikowane 30.11.2016r.

Powodzenia!