Mam nadzieję, że nie zapomnieliście o Amazon Echo, a jeśli tak, to trochę przypomnę Wam trochę możliwości tego urządzenia. Dziś przyszła kolej na inteligentny dom, bo to jedna z funkcji, którą posiada to urządzenie. Śmiem nawet powiedzieć, że Alexa została stworzona do sterowania domem i całkiem dobrze jej to wychodzi.

Na wstępie chciałbym podziękować firmie TP-Link za ściągnięcię sprzętu do siebie i jego udostępnienie do testów. Niestety we wpisie zabraknie inteligentnych żarówek Hue od Philipsa, który postanowił mi utrudnić i nie użyczyć sprzętu z racji nieodbytego szkolenia ze wkręcania żarówek…

Inteligentna wtyczka od TP-Link`a HS100

Aby głosowo zarządzać jakimś urządzeniem, musimy mieć coś, co będzie pośredniczyło między sterowanym urządzeniem a gniazdkiem elektrycznym. Z pomocą przychodzi nam inteligentna wtyczka od firmy TP-Link, którą możemy sterować za pomocą aplikacji w telefonie, ale także posiada opcję sterowania za pomocą Amazon Echo i na tym skupmy się najbardziej.

Amazon Echo

Sama wtyczka jest niestety dość dużych rozmiarów i gdy włożymy ją do podwójnego gniadka, to niestety drugiego urządzenia już nie podłączymy, ale czego to nie zrobi się, żeby obsługiwać głosowo sprzęt? No właśnie… 🙂

Instalacja i konfiguracja jest banalnie prosta. Wystarczy włożyć wtyczkę do gniazdka, przytrzymać przycisk Wi-Fi do momentu migania i wyszukać urządzenie w dedykowanej aplikacji Kasa, ktora dostępna jest w sklepie Google Play. Po dodaniu gniazdka mamy sporo opcji personalizacji, możemy m.in.:

  • przypisać ikonę do gniazdka, aby łatwiej było nam rozpoznać, co to za urządzenie,
  • ustawić włącznik/wyłącznik czasowy,
  • określić godziny, w jakich ma pracować urządzenie,
  • włączyć/wyłączyć podłączony sprzęt o danej godzinie,
  • sprawdzić statystyki –  aktualny pobór prądu,
  • tworzyć sceny.

Amazon Echo Amazon Echo Amazon Echo screenshot_2016-11-03-12-47-39 screenshot_2016-11-03-12-48-16 Amazon Echo screenshot_2016-11-03-12-48-34 Amazon Echo screenshot_2016-11-03-12-49-05

 

 

 

 

 

 

 

Konfiguracja z Amazon Echo

Sama konfiguracja wtyczki nie wystarczy, aby sterować nią głosowo poprzez Amazon Echo. Musimy ją jakoś sparować z naszą asystentką głosową, a cały ten proces również jest banalnie prosty.

Pierwsze co musimy zrobić, to w ustawieniach w aplikacji Kasa uruchomić dostęp zdalny. Następnie przechodzimy do ustawień Amazon Echo, w których wyszukujemy i instalujemy nową umiejętność TP-Link Kasa, a następnie logujemy się na konto, na którym dodane są wtyczki.

Amazon Echo

Po tej czynności wchodzimy w opcje inteligentny dom i klikamy odkryj urządzenia – operacja trwa około minuty i po tym czasie nasze wtyczki są sparowane z Amazon Echo, a więc można już obsługiwać je głosowo.

Amazon Echo

Jak sami widzicie, sam proces konfiguracji jest prosty, łatwy i przyjemny i bez problemu każdy sobie z nią poradzi. Teraz tylko pozostało cieszyć się z inteligentnego domu i możliwości sterowania głosowno np. lampką czy telewizorem.

Obsługa głosowa jest fenomenalna

Leżycie na kanapie i nie chce się Wam wstać po pilota? Nie ma problemu, o włączenie telewizora możecie poprosić Amazon Echo wypowiadając następującą komendę głosową „Alexa, turn on my TV”, a po chwili Alexa odpowie Wam „Ok”. Zrobiło się ciemno? „Alexa, turn on my light” i po chwili nastanie jasność w mieszkaniu.

Wszystko to robi wrażenie, ale w pewnym momencie pojawi się problem – gniazdka. Kto normalny kupi 20 takich wtyczek, aby sterować całym domem? Na pewno nikt normalny, więc po zakupie kilku sztuk trzeba je wykorzystać w najczęściej używanych przedmiotach – w moim przypadku to oświetlenie, telewizor i ogrzewanie. Druga sprawa to język – na razie mamy do wyboru tylko angielski i niemiecki.

Oczywiście istnieją inne rozwiązania, ale są one o wiele droższe od zakupu takiej wtyczki za około 100 zł, więc jeśli nie wymagacie, aby Wasz cały dom był pod kontrolą głosową, to taka wtyczka idealnie się sprawdzi w domu, a przy okazji wzbudzi podziw i zdziwienie u znajomych.

Podsumowanie

Koszt kupna i sprowadzenia do Polski Amazon Echo to wydatek około 1000 zł. Należy jednak pamiętać, że gadżet ten nie tylko pozwala na sterowaniem domem, ale także możemy słuchać muzyki, uzyskać odpowiedz na zadane pytanie, czy zainstalować dodatkowe umiejętności, których naprawdę jest sporo. Osobiście ciesze się, że udało się zdobyć do testu wtyczki TP-Link`a, bo to naprawdę ciekawe rozwiązanie, a przede wszystkim wygoda.