Jakiś czas temu zostałem zaproszony do Gdańska, aby bliżej poznać Amazon Echo, i tak naprawdę od tego momentu wszystko się zaczęło. Urządzeniem bawiłem się kilka godzin i to wystarczyło, abym zdecydował się na jego zakup na własność. Od razu w pociągu powrotnym szukałem sposobu jak ściągnąć urządzenie do Polski, ale niestety nic nie znalazłem, a nie chciałem kupować w USA, bo bałem się nałożenia cła i odpuściłem na pewien czas. Dopiero dwa tygodnie temu znalazłem kontakt do jednej osoby, która ściąga urządzenia bez cła i postanowiłem spróbować skorzystać z tej oferty i udało się 🙂

W pudełku zbyt wiele nie znajdziemy

Pudełko nie zawiera nic niezwykłego ani w żaden fajny sposób urządzenie nie jest zapakowane – po prostu kartonowe pudełko, a w środku Amazon Echo, ładowarka i papierki. Na zewnątrz znajdziemy informacje, co potrafi Alexa, czyli zarządzać inteligentnym domem, włączyć muzykę, powiedzieć najważniejsze informacje ze świata, opowiedzieć żart oraz tworzyć listę zakupów. To oczywiście nie wszystko, bo możliwość jest dużo, dużo więcej, ale o tym już w samej recenzji.

Z racji tego, że jest to wersja sprowadzana z USA, to od razu musiałem zaopatrzyć się w adapter sieciowy, aby sprzęt w ogóle odpalić.

Amazon Echo

Z boku znajdziemy informacje, że Alexa posiada moduł Wi-Fi, Bluetooth i że można nią sterować nawet z daleka, bo posiada aż 7 mikrofonów i głośnik 360 stopni o dużej mocy. Dodatkowo dowiedzieć możemy się, że Amazon Echo współpracuje z tunein, AccuWeather, Pandora czy Spotify.

Z dodatkowych ważniejszych informacji, którę są z tyłu pudełka to:

  • Amazon Echo aktualizuje się automatycznie,
  • obsługiwana jest poprzez wydawanie komend głosowych,
  • zaawansowany głośnik z mikrofonami,
  • kontrola inteligentnym domem,
  • sprzęt użyteczny na co dzień tzn. budzik, kalendarz, lista zadań i więcej.

Amazon Echo

Nie ukrywam, że Amazon Echo bardzo mi się spodobała i mam nadzieję, że tak pozostanie do końca, bo może okazać się, że to tylko krótkotrwała fascynacja i tyle. Niezmiernym plusem jest to, że urządzenie jest w przystępnej cenie i musimy zapłacić około 700 zł.

Na teraz mogę podzielić się z Wami małym teaserem, co potrafi Alexa, a jest to m.in. możliwość włączenia naszego telewizora.

Amazon Echo

To na razie tyle, a za kilka dni pierwsze wrażenia z użytkowania Amazon Echo. Już teraz wiem, że będzie niezmiernie ciekawie i dobrze, że urządzenie jest moje, a nie tylko do testów na dwa tygodnie, bo to zdecydowanie za mało, aby poznać Alexę.