LG V10 pojawił się w Polsce dopiero wtedy, kiedy wszyscy inni przestali o nim pisać, a sami po przeczytaniu tej recenzji przyznacie mi rację, że było o czym – dwa ekrany, możliwość zmiany parametrów nagrywania podczas kręcenia filmu oraz niebanalny desing z pewnością robią wrażenie. Hmm, ale jak każde urządzenie, V10 nie jest idealna i ma też swoje wady. Jakie? Przeczytajcie sami.

Specyfikacja:

  • ekran 5,7″ QHD + 2,1″ ekran 160 x 1040 pikseli,
  • 6-rdzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 808 z grafiką Adreno 418,
  • 4 GB RAM,
  • 64 GB pamięci wbudowanej + slot na kartę pamięci do 2 TB,
  • podwójny aparat 5 Mpx z przodu,
  • główny aparat 16 Mpx f/1.8 z optyczną stabilizacją obrazu,
  • wymienna bateria 3000 mAh,
  • NFC, LTE, BT 4.1,
  • czytnik linii papilarnych.

Waga zdecydowanie do niego pasuje

Telefon waży 192 gramy, a jego wymiary to 159,6 x 79,3 x 8,6 mm. Tak, to prawda, telefon jest ciężki, ale patrząc na wygląd i wykonanie tego telefonu, to jego waga naprawdę tutaj pasuje, bo telefon spełnia militarną normę odporności – MIL-STD-810G, dzięki której smartfon przeżyje upadek z wysokości 1,2 m.

Na bokach urządzenia znajdziemy wstawki wykonane ze stali nierdzewnej, które trzeba przyznać, że świetnie się prezentują i nadają elegancji urządzeniu. Reszta użytych materiałów to tworzywa sztuczne. Tył w telefonie został wykonany chropowatego, gumowego materiału, który nie tylko fajnie wygląda, ale też poprawia chwyt samego telefonu. W LG V10 wykorzystano ten sam sposób rozmieszczenia przycisków co w G4, czyli po prostu znajdują się na pleckach urządzenia. Jednak jest jedna zmiana – w przycisk włączania/wyłączania urządzeniu wbudowano czytnik linii papilarnych. Z tyłu znajdziemy również główny aparat z laserowym autofocusem i diodę doświetlającą. Dół urządzenia to złącze słuchawkowe, port microUSB, mikrofon i głośniczek. Na górze umiejscowiono drugi mikrofon i podczerwień. Z przodu jest naprawdę ciekawie – podwójny aparat, dodatkowy ekran, głośniczek do rozmów i zestaw czujników – światła i zbliżeniowy.

Jak sami widzicie, telefon wygląda topornie jednak, mimo wszystko świetnie leży w dłoni i genialnie się prezentuje.

LG V10

LG V10

LG V10

LG V10

Dodatkowy wyświetlacz? Nie korzystałem

Główny wyświetlacz o wielkości 5,7″ został wykonany w technologii IPS i posiada rozdzielczość 2560 x 1440 pikseli, co daje nam zagęszczenie pikseli na poziomie 515 ppi na jeden cal. Co to oznacza? Świetna ostrość i kąty widzenia.

Jasność maksymalna wynosi 455 nitów, a minimalna 3 nity, więc komfortowo możemy używać urządzenia w pełnym słońcu, zaś w nocy ekran nie oślepi nas, gdy przebudzimy się w nocy i będziemy chcieli sprawdzić godzinę.

Przyszedł czas na gwiazdę wieczoru, czyli dodatkowy ekran, który znajduje się tuż nad głównym. Jest to pierwszy smartfon z takim rozwiązaniem i wydaje mi się, że dużo lepszym niż tym, który znamy z zakrzywionych ekranów Samsunga. W głównej mierze pełni on rolę belki powiadomień, bowiem na nim wyświetlane są wszystkie komunikaty.

Możliwości małego ekranu są następujące:

  • możemy dodać własny tekst, który ma się wyświetlać,
  • możemy sterować muzyką,
  • wyświetlanie ostatnich użytych aplikacji,
  • wyświetlanie wydarzeń z kalendarza,
  • możemy zdefiniować ulubione kontakty,
  • możemy ustawić pięć skrótów do ulubionych aplikacji.

LG V10

W momencie wygaszenia głównego ekranu mamy możliwość podglądu daty i godziny, poziomu naładowania baterii lub po przesunięciu palcem na drugi widok możemy szybko uruchomić latarkę, Wi-Fi, wibrację czy aparat. Z poziomu małego ekranu mamy możliwość również odebrać połączenie.

Dodatkowy ekran oczywiście możemy wyłączyć, ale nie wpływa to znacząco na baterię. Ja osobiście podczas moich testów nie używałem tego rozwiązania, ale z pewnością zasługuje na duży plus.

Jedyny smartfon z aktywnym trybem profesjonalnym podczas nagrywania

LG V10 to jedyny obecnie smarfon na rynku, który umożliwia zmianę parametrów fotograficznym podczas nagrywania filmu. Można rzec, że z tym urządzeniem możemy poczuć się jak profesjonalni fotografowie.

Główny aparat to 16 Mpx z przysłoną f/1.8 z nagrywaniem wideo w jakości UHD, a przodu 2 x 5Mpx z nagrywaniem FullHD. Do wyboru mamy kilka trybów fotograficznych m.in. panorama, zwolnione tempo, poklatkowo, multi-view oraz profesjonalny. Ten ostatni pozwala nam zmienić dosłownie wszystko – ostrość, balans bieli, ISO, migawkę, ekspozycje.

LG V10 LG V10 LG V10 LG V10 LG V10 LG V10 LG V10 LG V10 LG V10 LG V10 LG V10 LG V10 LG V10 LG V10 LG V10 LG V10 LG V10 LG V10 LG V10 LG V10

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Przednim aparatem możemy robić zwykłe selfie lub szerokie, co widać na poniższym obrazku. Jednak kamerka ta radzi sobie dobrze, tylko przy dobrym oświetleniu, gdy jest ciemno zdjęcia wychodzą nieostre i widać szumy. Dodatkowo ekran pełni rolę flesha.

LG V10LG V10LG V10 LG V10

 

LG V10 wyposażony jest również w taką funkcje jak kierunkowość mikrofonu. Podczas nagrywania możemy wybrać, jaki dźwięk możemy nagrywać – ten przed nami z daleka, czy z bliska, czyli nasz. Zresztą zobaczcie sami, co potrafi ten sprzęt.

Wymienny akumulator? Czemu nie

Tak, smartfon posiada wymienną baterię, co obecnie już nie jest praktykowane przez czołowych producentów. Urządzenie wyposażone jest w akumulator o pojemności 3000 mAh i jego czas pracy oscyluje na poziomie jednego dnia, z czego średnio 4 godziny SoT.

Ekran QHD mówiąc wprost zżera akumulator, ale chyba wszyscy jesteśmy już przyzwyczajeni do ładowania naszego telefonu codziennie. Nie należy się jednak smucić – V10 obsługuje szybkie ładowanie i do 50% naładujemy w około godzinę.

LG V10

Wydajność na poziomie LG G4

W urządzeniu znajdziemy sześciordzeniowego Snapdragona 808 z Adreno 418, czyli te same podzespoły co w G4, jednak V10 wspomagana jest przez 4 GB RAM i działa na systemie Android 5.1. Na co dzień urządzenie działa płynnie, choć zdarzają się małe spowolnienia, jak to w każdym telefonie na Androidzie, a co najważniejsze telefon się nie przegrzewa.

W benchmarku AnTuTu urządzenie wykręca 60 tysięcy punktów.

Zastosowana zakładka jest przyjazna dla oka i skrywa w sobie kilka ciekawych opcji m.in.: podwójne okno, obsługa gestów czy możliwość zmiany przycisków funkcyjnych na ekranie.

Screenshot_2016-04-06-17-48-45 Screenshot_2016-04-06-17-48-52 Screenshot_2016-04-06-17-48-57 Screenshot_2016-04-06-17-49-23 Screenshot_2016-04-06-17-52-23 Screenshot_2016-04-06-17-52-48

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czytnik odcisków palców wbudowany we włącznik

Skaner został umiejscowiony z tyły obudowy w przycisk włączania/wyłączania urządzenia. Sam jestem przyzwyczajony do czytników z tyłu, które znamy z smartfonów Huawei/Honor – zawsze go mamy na palcu wskazującym.

Jednak jego działanie jest inne, bo LG V10 musimy pierw wcisnąć przycisk wybudzania i wtedy natomiast następuje odczyt. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem według mnie jest aktywujący się skaner po wyczuciu naszego palca. Odblokowanie działa szybko, ale nie aż tak jak w chińskich telefonach. Plusem jest jednak to, że odczyt palca zostaje rozpoznany za każdym razem.

Screenshot_2016-04-06-17-51-50 Screenshot_2016-04-06-17-51-57

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Podsumowanie

LG V10 to ciekawy smartfon, który przyciąga uwagę możliwościami nagrywania i podwójnym przednim aparatem. Jednak jak każdy smartfon ma on też swoje wady do których należy zaliczyć średni czas działania akumulatora. LG wypuszczając ten telefon udowodniło, że umie robić intrygujące urządzenia.

Cena telefonu zaczyna się od 2399 zł, a kupić możecie go w sklepie Komputronik, który dostarczył mi sprzęt do testów, za co serdecznie dziękuje. Link do oferty znajdziecie tutaj.

Zalety:

  1. dodatkowy, mały ekran,
  2. wymienny akumulator,
  3. odporny na upadki,
  4. slot na kartę pamięci,
  5. podwójny przedni aparat,
  6. możliwośći fotograficzne.

Wady

  1. czas działania na baterii,
  2. Android 5.1.
PRZEGLĄD RECENZJI
Wygląd
10
Wykonanie
10
Aparat
9
Wydajność
9
Bateria
6
Czytnik linii papilarnych
8
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułRecenzja LG Rolly
Następny artykułRecenzja LG G5
Mam na imię Maciek i studiuję w Krakowie. Interesuję się technologią mobilną, a w wolnych chwilach lubię grać w gry.
  • Marek Laser

    LG V10 LEPSZY OD G4 I 5.

    • PanGadzet.com.pl

      Od G4 na pewno, ale czy od G5, to bym dyskutował tutaj 🙂