Francuska marka Wiko na targach IFA 2015 zaprezentowała swój flagowy model Fever, który ma wyróżniać się na tle konkurencji przede wszystkim swoimi możliwościami fluorescencji, ale także stosunkiem jakości do ceny. Przez ostatnie kilkanaście dni testowałem to urządzenie i już teraz mogę podzielić się z Wami moją opinią na temat tego modelu.

Aparat i bateria naprawdę zaskakują

Specyfikacja:

  • wymiary 148 x 73.8 x 8.3 mm,
  • waga 143 g,
  • system Android 5.1,
  • wyświetlacz IPS 5,2″ 1920 x 1080, 424 ppi, Gorilla Glass 3,
  • główny aparat 13 Mpx, przedni aparat 5 Mpx + flesz selfie,
  • 3 GB RAM,
  • 16 GB pamięci wewnętrznej,
  • procesor MediaTek MT6753 8-rdzeniowy, 1.3 GHz, Cortex-A53,
  • bateria 2900 mAh,
  • dual sim,
  • slot na kartę pamięci do 64 GB,
  • 4G.

Wygląd i jakość wykonania

Po wzięciu smartfona do ręki ukazuje nam się wyświetlacz i ogromne ramki nad i pod nim. Hmm, według mnie są ciut za duże i lepiej można byłoby zagospodarować wolne miejsce. Nie wiem, kto wpadł na pomysł, aby umieścić logo marki w lewym górnym rogu, przecież ono kompletnie tam nie pasuje… Spokojnie na tylnej klapce jedno logo by wystarczyło, a tak to wygląda to tak, jak by ktoś na siłę szukał miejsca na drugie i niestety nie wyszło mu to. Na przodzie znajdziemy również przednią kamerkę z fleszem, głośniczek do rozmów oraz czujnik zbliżeniowy i światła.

IMG_20160415_145140121_HDR

Tył został wykonany z plastiku imitującego skórę, który zdaje się być odporny na zarysowania, bo podczas moich testów nie pojawiła się ani jedna ryska. Niestety byłoby za dobrze, gdyby wszystko było w porządku. Tylna klapka trzeszczy w środkowej części pod siłą nacisku, a na dodatek w niektórych miejscach nie jest ona dobrze spasowana i odstaje od obudowy. Na plus jest jednak to, że możemy ją zdjąć, a pod nią znajdziemy dwa sloty na karty SIM i slot na kartę pamięci. Oprócz tego z tyłu znajdziemy też główny aparat z diodą doświetlającą, logo producenta i głośnik.

IMG_20160415_144929988 IMG_20160415_145121486

 

Wokół urządzenia biegnie fluorescencyjna ramka, na której się zawiodłem. Myślałem, że podczas normalnego dnia będzie ona się naświetlała, a potem w ciemności świeciła. Niestety tak nie jest, ona oczywiście świeci, ale tylko wtedy, gdy potrzymamy ją blisko lampki przez jakiś czas. Jak dla mnie zbędny bajer.

CdTJtGDW8AAJM4n.jpg-large

 

Spójrzmy teraz na krawędzie. Na górze znajdziemy tylko złącze słuchawkowe, a na dole mikrofon oraz port microUSB. Na prawo umiejscowiony jest włącznik oraz przyciski do regulacji głośności, natomiast lewa krawędź jest pusta.

IMG_20160415_145010788 IMG_20160415_145014902 IMG_20160415_145021044 IMG_20160415_145029213

Wyświetlacz

Wiko Fever posiada wyświetlacz Full HD IPS 5.2″ o zagęszczeniu 424 pikseli na jeden cal. Ekran ten chroni szkło Corning Gorilla® Glass 3. Jasność maksymalna jest na dobrym poziomie, jednak minimalna mogłaby być trochę mniejsza. Dobrą wiadomość mam dla wszystkich podglądaczy. Kąty widzenia są szerokie, więc osoba jadąca obok nas w busie, spokojnie będzie mogła zobaczyć, co aktualnie robimy na telefonie.

W urządzeniu mamy możliwość personalizacji jakości obrazu, dzięki funkcji MiraVision. Dzięki tej aplikacji możemy dostosować kontrast, nasycenie, jasność, ostrość i temperaturę kolorów do własnych potrzeb.

Screenshot_2016-04-17-23-24-26

Wydajność

Sercem urządzenia jest ośmiordzeniowy procesor Mediatek MT6753 Cortex-A53 taktowany zegarem 1.3 Ghz, który jest wspomagany przez procesor graficzny Mali-T720MP3 i 3 GB RAM. Takie zestawienie daje nam 36 420 punktów w znanym benchmarku.

Wiko Fever

Na papierze wygląda to dobrze, jednak jak jest w rzeczywistości? Na co dzień telefon działa płynnie, ale jak każdy telefon lubi czasem zamulić. Szczególnie jest to widoczne, kiedy bardzo szybko wykonamy kilka operacji naraz np. uruchomimy aplikacje YouTube, zamkniemy ją, odpalimy inną aplikację, zamkniemy ją i znów włączymy inną, wtedy najbardziej możemy odczuć spadki wydajności. W gry oczywiście zagramy, ale o tych bardziej wymagających tytułach niestety musimy zapomnieć.

Na bardzo duży plus należy zaliczyć to, że urządzenie podczas wykonywanych czynności, nawet tych wymagających się nie przegrzewa.

W urządzeniu do dyspozycji mamy tylko 16 GB pamięci wbudowanej, z czego do naszego użytku zostaje około 7 GB. Pamięć tę możemy rozszerzyć dzięki karcie pamięci do 64 GB.

Screenshot_2016-03-12-13-18-52 Screenshot_2016-03-12-13-18-57

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Oprogramowanie

Smarton działa pod systemem Android 5.1 i jego nakładka przypomina tą z czystego systemu, lecz w głębi kryje się kilka fajnych przygotowanych smaczków m.in.:

  • harmonogram włączania i wyłączania urządzenia,
  • Smart Gesture, czyli gesty, które mogą przydać się w codziennym użytkowaniu,
  • Smart Awake, czyli możliwość rysowania wzorów liter, które odpowiadają za uruchomienie aplikacji.

Urządzenie obsługuje następujące formaty:

  • zdjęć: JPEG, GIF, PNG, BMP,
  • filmów: 3GPP, MP4, 3GP,
  • audio: MP3, Midi, AAC, WAV.

Screenshot_2016-04-17-10-54-36 Screenshot_2016-04-17-10-54-43

Screenshot_2016-04-17-10-54-54 Screenshot_2016-04-17-10-55-04 Screenshot_2016-04-17-10-55-12 Screenshot_2016-04-17-10-55-23 Screenshot_2016-04-17-10-55-29 Screenshot_2016-04-17-10-55-38 Screenshot_2016-04-17-10-56-38 Screenshot_2016-04-17-10-56-44

Aparat

Jestem naprawdę zaskoczony, ile oferuje nam aplikacja aparatu. Do dyspozycji mamy kilka trybów m.in. tryb nocny, profesjonalny, HDR, upiększanie twarzy, sportowy, panoramę, PiP(z dwóch kamer), a po przełączeniu na drugi aparat do wyboru mamy szerokie selfie, upiększanie twarzy i PiP. Wbudowany tryb HDR kiepsko sobie radzi. Zdjęcia są mocno prześwietlone.

Warto jeszcze zaznaczyć, że tryb upiększania twarzy jest naprawdę rozbudowany. Możemy dowolnie zmniejszyć/powiększyć nasze oczy, wyszczuplić i wygładzić twarz. Wspominamy wcześniej tryb PiP to nic innego jest zdjęcie z dwóch aparatów jednocześnie z tym że jeden znajduje się w ramce, która jednocześnie jest logiem producenta i wygląda to tak.

Wiko Fever

Screenshot_2016-04-17-10-51-17 Screenshot_2016-04-17-10-51-21 Screenshot_2016-04-17-10-51-30 Screenshot_2016-04-17-10-51-41 Screenshot_2016-04-17-10-52-36 Screenshot_2016-04-17-10-52-58 Screenshot_2016-04-17-10-53-08 Screenshot_2016-04-17-10-54-03 Screenshot_2016-04-17-10-54-19 Screenshot_2016-04-17-10-54-25

 

 

 

 

 

 

 

Smartfon posiada dwa aparaty – główny i przedni. Ten pierwszy wyposażony jest w matryce 13 Mpx o rozdzielczości 4160 x 3120 pikseli i przyznam, że pozytywnie mnie zaskoczył. W świetle dziennym urządzenie robi naprawdę dobre zdjęcia, trochę gorzej jest po zmroku. Wtedy zdjęcia tracą na jakości i widoczne są szumy. Tam samo ma się z filmami, nagrywane w jakości Full HD 30 FPS. Niestety dźwięk w wideo jest kiepski. Zresztą zobaczcie sami.

Wiko Fever IMG_20160403_152531 Wiko Fever Wiko Fever Wiko Fever Wiko Fever Wiko Fever Wiko Fever Wiko Fever
Wiko Fever
Wiko Fever Wiko Fever Wiko Fever
Wiko Fever Wiko Fever Wiko Fever Wiko Fever Wiko Fever Wiko Fever Wiko Fever

Przedni aparat 5 Mpx również radzi sobie dobrze i nagrywa filmy w jakości Full HD. Zauważyłem jednak, że pierwszy plan jest ostry, a drugi lekko rozmazany. W nocy natomiast ratuje nas lampa błyskowa.

Wiko Fever Wiko Fever Wiko Fever

Bateria

Wiko fever posiada niewymienną baterię 2900 mAh, która według zapewnień producenta powinna wystarczyć do 216 godzin czuwania i do 16 godzin rozmów 3G. Jednak jak jest w rzeczywistości? Szczerze to nie myślałem, że urządzenie jest w stanie osiągać takie wyniki przy ekranie FullHD i ośmiordzeniowym procesorze, ale jak widać myliłem się.

Telefon bez problemu wytrzymuje 6 godzin na aktywnym ekranie przy bardzo aktywnym użytkowaniu, co jest świetnym wynikiem. Taki wynik powtarzał mi się za każdym razem na 4G i automatycznej jasności ekranu.

Screenshot_2016-03-12-11-41-02 Screenshot_2016-03-12-11-41-09

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Urządzenie posiada trzy tryby oszczędzania energii:

  • wyświetlanego obrazu,
  • inteligentne oszczędzanie energii,
  • oszczędzanie baterii.

Niestety nie znalazłem żadnych informacji, na jakiej zasadzie działają dwa pierwsze. Trzeci ogranicza aktywność urządzenia, w tym wibracje, lokalizacje i przetwarzanie danych w tle.

Jakość dźwięku

Wiko Fever posiada pojedynczy głośnik, który umiejscowiony jest z tyłu na dole i trudno wymagać od niego dobrego brzmienia. Wypada on przeciętnie i gra cicho. Sytuacja poprawia się, gdy podłączymy słuchawki, wtedy dźwięk jest lepszej jakości. Należy jednak pamiętać, że nie ma smartfona idealnego i jakiś minus musi być, a jakość dźwięku tego modelu ewidentnie nim jest.

Wiko Fever

Podsumowanie

Wiko Fever to urządzenie, któremu na pewno warto się przyjrzeć. Długi czas pracy na baterii i przyzwoity aparat z pewnością wyróżnia ten model. Nie obyło się bez wad, do których należy zaliczyć jakość dźwięku. Jednak sam osobiście uważam, że stosunek możliwości do ceny telefonu jest naprawdę niezły i za około 800 zł otrzymujemy naprawdę dobry sprzęt.

Zalety:

  1. aparat,
  2. bateria,
  3. dual sim,
  4. flesh do selfie.

Wady

  1. jakość dźwięku,
  2. pamięć wewnętrzna dla użytkownika tylko 16 GB,
  3. spowolnienia w pracy,
  4. złe spasowanie klapki.

 

PRZEGLĄD RECENZJI
Wygląd
6
Jakość wykonania
6
Wyświetlacz
8
Wydajność
7
Aparat
8
Bateria
10
Jakość dźwięku
5
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułKonkurs! Do zgarnięcia 3 x słuchawki Jabra Move
Następny artykułByły sekrety, czas na porównania Honor 5X
Mam na imię Maciek i studiuję w Krakowie. Interesuję się technologią mobilną, a w wolnych chwilach lubię grać w gry.