Lenovo Yoga 3 Pro to hybryda wyposażona w ultramobilny procesor Intel Core M 5Y70, która ma zapewnić wysoką wydajność przy niskim poborze energii. Urządzenie to może być używane jak normalny komputer przenośny, a po obróceniu ekranu o 360 stopni staje się tabletem. Jednak jak ten sprzęt wypada w praktyce? Oto krótka recenzja tego urządzenia.

 

Specyfikacja:

  • procesor Intel Core M 5Y70,
  • 8 GB RAM,
  • ekran 13,3″, 3200 × 1800, dotykowy, błyszczący
  • grafika Intel HD Graphics 5300,
  • dysk twardy SSD 512 GB,
  • wymiary i waga 330 mm × 228 mm × 12,8 mm, 1,2 kg,
  • Wi-Fi 802.11 a/b/g/n, Bluetooth 4.0,
  • akumulator 44 Wh litowo-polimerowy, 4 ogniwa,
  • głośniki 2 x 1,5 W, JBL

Wygląd i wykonanie

Yoga 3 Pro

Gdy pierwszy raz zobaczyłem Yogę to od razu wiedziałem, że jest to sprzęt dobrze wykonany – nie myliłem się. Urządzenie zwraca na siebie uwagę również swoją smukłością, która wynosi zaledwie 12,8 mm i wagą 1,2 kg! To co jeszcze może się jeszcze podobać to zawiasy. Podobno inspiracją dla Lenovo były bransolety od zegarków na rękę. Efektem tego jest nie tylko jak dla mnie świetny wygląd, ale też znakomicie maskuje połączenia, dzięki którym mamy możliwość konwersji ultrabooka.

Jeśli biorąc pod uwagę konstrukcję jako całość to jest ona dość solidna, lecz w pewnych miejscach np koło gładzika, gdy użyjemy większej siły nacisku to obudowa zacznie się uginać. Lecz nie można brać to za wadę bo tak cienki sprzęt, nie oszukujmy się zawsze będzie się lekko uginał pod większą siłą.

Jedynie mam pewne zastrzeżenia do gumowego pokrycia wewnątrz ultrabooka.  Użyty materiał jest niezbyt odporny na uszkodzenia mechaniczne i wystarczy przejechać paznokciem po tworzywie, aby zostawić już jakieś ślady. Ale beż wątpienia z drugiej strony ten element nadaje klasy urządzeniu.

Jak już wyżej wspomniałem, Yoga 3 Pro możemy używać na kilka sposobów, nie tylko jako tablet czy zwykły laptop, ale też tryb namiotu i podstawki.

Yoga 3 Pro Yoga 3 Pro

 

Spójrzmy teraz na rozkład złączy. Na prawej krawędzi laptopa znalazł się jeden port USB 3.0, gniazda audio oraz przyciski: zasilania, regulacji głośności, blokady automatycznego obracania obrazu i do przywracania systemu. Na lewej poza czytnikiem kart pamięci, złączem mikro-HDMI oraz portem USB zamontowano tu gniazdo zasilacza, które może również pełnić funkcję dodatkowego portu USB. Wtyczka zasilacza została zaprojektowana tak, aby nie dało się jej przez przypadek włożyć do innego portu USB, natomiast wtyczka USB bez problemu pasuje do gniazda zasilacza. A zatem, gdy laptop będzie działał na zasilaniu akumulatorowym, do dyspozycji będą nie dwa, a trzy porty USB.

Yoga 3 Pro Yoga 3 Pro

 

Klawiatura i gładzik

Laptopy z logo Lenovo już zdążyły nas przyzwyczaić do bardzo wysokiej jakości montowanych w nich klawiatur. Nie inaczej jest tym razem. Projektanci postanowili nie wynajdywać koła na nowo i zastosowali klawiaturę AccuType, znaną nam z innych modeli tego producenta. Charakteryzuje się ona przede wszystkim nieco dłuższym niż w innych ultrabookach skokiem, a także znakomicie dobraną sprężystością i świetnie wyczuwalną informacją zwrotną. Krótko mówiąc, to jedna z lepszych konstrukcji spośród tych, które znamy. Mało tego, klawiatura jest w pełni podświetlana.

Yoga 3 Pro Yoga 3 Pro
Duża i wygodna płytka dotykowa zintegrowana została z przyciskami odpowiadającymi za lewy i prawy przycisk myszy. Touchpad stawia właściwy opór i jest wygodny – spore zastrzeżenia można mieć jednak do tworzywa, z którego został wykonany. Już po kilku dniach testów powierzchnia gładzika zaczęła się miejscowo wycierać, warto więc szczególnie uważać na ten element wyposażenia ultrabooka.

 

Wyświetlacz

13.3-calowa, dotykowa, błyszcząca matryca IPS pracuje w maksymalnej rozdzielczości 3200 x 1800 pikseli, co daje zagęszczenie na poziomie 276 pikseli na cal. Nie można mieć żadnych zastrzeżeń, co do pracy panelu dotykowego – ekran obsługuje kilka punktów dotyku jednocześnie, a praca z nim jest bardzo wygodna i bezproblemowa. Jednym słowem – mamy tutaj do czynienia z w pełni funkcjonalnym, 13-calowym tabletem z Windowsem 8.1 na pokładzie.

Kąty widzenia są szerokie, a obraz pozostaje czytelny bez względu na to, czy na ekran patrzymy od frontu, czy też z boku.

Ale czy rzeczywiście potrzebujemy tutaj tak wysokiej rozdzielczości? Moim zdaniem wystarczyłoby tutaj zwykłe Full HD i tym samym osiągi na baterii byłyby dużo lepsze.

Bateria

Od razu powiem – akumulator w Yoga 3 Pro mnie totalnie rozczarował. Producent zapewnia użytkowanie sprzętu do 9 godzin. Niestety ani razi podczas moich testów sprzęt nie wytrzymał powyżej 4 godzin na trybie oszczędzania energii. Z czego wynika ten fakt? Pewnie dlatego, że laptop był wcześniej katowany przez innych testerów i to w dużej mierze wpłynęło na rezultat moich wyników. Nie mniej jednak muszę ocenić stan rzeczywisty.

Na zrównoważonych ustawieniach sprzęt wytrzymał mi ledwo ponad 3 godziny na średniej jasności ekranu. Niestety bałem się przetestować hybrydę w trybie wysokiej wydajności. Obawiam się, że wtedy urządzenie padłoby po dwóch godzinach.

Głośniki

Logo JBL Audio wskazuje na coś lepszego, niż standardowe głośniki, ale w bardzo cienkiej obudowie nie da się zmieścić potężnych głośników. Te z modelu Y3P zapewniają dźwięk wystarczająco głośny do podstawowych zastosowań, brzmienie jest dość czyste, ale niestety głośniki nie są zdolne do odtwarzania tonów niskich.

Wydajność

Sercem Yoga 3 Pro jest procesor Intel Core M-5Y70 oparty na nowej, 14-nm architekturze Broadwell, taktowany bazową częstotliwością 1.1 GHz i posiadający bardzo niskie TDP (na poziomie 4 W). Jego pracę wspiera 8 GB pamięci operacyjnej DDR3 o częstotliwości 800 MHz oraz zintegrowany układ graficzny Intel HD Graphics 5300. Nie jest to konfiguracja dla graczy, za to doskonale sprawdza się w większości “normalnych” zadań, wliczając w to również pracę z rozbudowanymi dokumentami.

Stabilność działania systemu operacyjnego nie budzi żadnych zastrzeżeń, a korzystanie z z systemu operacyjnego jest czystą przyjemnością – wszystkie aplikacje i procesy systemowe działają jak należy, a szereg dodatkowych programów, preinstalowanych przez producenta, ułatwia korzystanie ze sprzętu w trybach innych, niż tylko laptopa.

Lenovo Yoga 3 Pro radzi sobie również z obróbką multimediów (aż do standardu Full HD włącznie, ale raczej nie wyżej – niektóre z testowych klipów w rozdzielczości 4096 x 1716 pikseli cierpiały już z tytułu braku płynności). Warto mieć jednak na uwadze, że to przede wszystkim sprzęt mobilny, nie komputer do montażu filmów.

Yoga 3 Pro

Podsumowanie

Yoga 3 Pro to bez wątpienia urządzenie świetnie przemyślane pod względem funkcjonalności. W krótkiej chwili naszego mobilnego laptopa możemy przekształcić w tableta, podstawkę czy namiot do oglądania filmów. Wygodna podświetlana klawiatura sprawia, że codzienna praca jest jeszcze bardziej przyjemniejsza. Niestety nie wiem po co zastosowano tutaj wyświetlacz Quad HD+, spokojnie mogłoby być tylko Full HD, a bateria z pewnością by się do nas uśmiechnęła.

Cena w momencie publikacji to około 4 500 zł

Zalety:

  1. funkcjonalność
  2. wykonanie,
  3. wygodna podświetlana klawiatura
  4. wyświetlacz(ale na co Quad HD+?)
  5. wydajność,
  6. waga i smukłość

Wady:

  1. cena
  2. bateria
  3. wycierający się gładzik
  4. łatwo rysująca się gumowa powierzchnia
PRZEGLĄD RECENZJI
Wygląd i wykonanie
9
Klawiatura i gładzik
9
Wyświetlacz
10
Bateria
4
Głośniki
7
Wydajność
9
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułRecenzja LG Wine Smart
Następny artykułRecenzja Jabra Move Wireless
Mam na imię Maciek i studiuję w Krakowie. Interesuję się technologią mobilną, a w wolnych chwilach lubię grać w gry.