HTC One Max i nasze pierwsze wrażenia

0

Kilka dni temu otrzymaliśmy paczkę od HTC z urządzeniem One Max – za co serdecznie dziękujemy HTC Polska za udostępnienie telefonu do testów. Przez ten czas mieliśmy okazję trochę zapoznać się z tym urządzeniem i tym samym już dzisiaj chcemy przekazać Wam nasze pierwsze wrażenia związane z HTC One Max


Prawie cały w metalu…

Tak, prawie cały bo jedynie ramka urządzenia wykonana jest z tworzywa sztucznego. Mimo zastosowania aluminium tylną pokrywę można zdjąc.. lecz właściwie po co? Baterii nie można wyjąć, a przecież sloty na kartę sim oraz kartę pamięci można było umieścić na jednym z boków urządzenia. Bez wątpienia HTC One Max posiada ciekawą stylistykę, odmienną do Samsungów do których jestem przyzwyczajony. Ogółem rzecz biorąc telefon wygląda elegancko, tylko nie wiem czemu odczuwam wrażenie, że jakość tego metalu, który został zastosowany jest słabej jakości i łatwo można go zarysować.

20150522_14490720150522_14492020150522_145015

 

 

 

 

 

Według mnie dużym plusem jest czytnik linii papilarnych, który umieszczony jest tuż pod obiektywem aparatu – dzięki temu telefon można odblokować trzymając go w jednej dłoni. Osobiście jestem fanem smartofnów o dużych gabarytach i nie przeszkadza mi 5,9 calowy wyświetlacz urządzenia. Na uwagę zasługuje również pojemna bateria 3300mAh – dzięki niemu po pełnym naładowaniu HTC One Max przy średnim użytkowaniu wytrzymał mi ponad dobę, ale to również zaleta dobrej optymalizacji sprzętu. Dużym atutem urządzenia są też dwa głosniki stereo wbudowane z przodu urzą

20150522_144722 20150522_144734 20150522_144749

 

 

 

 

 

Niestety w HTC One Max brakuje mi rozwiązań podobnych do tych z serii ‚Note’ Samsunga. Szkoda, że tak duży wyświetlacz został źle wykorzystany. Dodatkowo urządzenie nie posiada rysika w zestawie.

Na dzień dzisiejszy HTC One Max wypada ogólnie na plus, jednak już wkrótce zobaczymy jak HTC One Max radzi sobie z grami i dużym obciążeniem. Jeśli macie jakieś pytania dotyczące tego urządzenia to chętnie na nie odpowiemy!

20150522_144808 20150522_144853 20150522_145045