Allview Viva Q10 PRO – średniak za wygórowaną cene

2

Jakiś czas temu na naszym fanpejdżu pojawił się wpis, że dotarł do nas tablet VIVA Q10 Pro firmy AllView za co serdecznie dziękujemy. Przez niecały miesiąc poddawaliśmy go przeróźnym testom, a już teraz możecie zobaczyć ich efekty – czytając recenzję tego sprzętu.


 

Bo pierwsze wrażenie jest najważniejsze…

Tablet po wzięciu do ręki sprawia wrażenie dobrze spasowanej bryły. Przyciski funkcyjne są dobrze rozmieszczone i nie przeszkadzają w codziennym użytkowaniu. Na górnej krawędzi urządzenia znajdziemy przycisk power, gniazdo słuchawkowe, HDMI, MicroUSB oraz mikrofon. Lewa strona urządzenia pozbawiona jest przycisków fizycznych, zaś na prawej znajduje się przycisk głośności urządzenia oraz slot ma kartę pamięci. Na dole urządzenia usytuowane są dwa głośniki całkiem dobrej jakości.

Urządzenie dobrze leży w dłoni, a największą uwagę przyciąga wyświetlacz o dobrych kątach widzenia i dużej rozdzielczości, która jest niespotykana w tym przedziale cenowym urządzeń. W zestawie znajdziemy również podręcznik użytkownika, certyfikat gwarancji, ładowarkę, kabel USB oraz kabel OTG.

20150417_083444 20150417_083418 20150417_083357 20150417_083350

 

 

 

 

 


Parametry urządzenia…

Pierwsze co rzuca się w oczy to oczywiście ekran 9,7″ IPS o rozdzielczości 2048×1536 px – co jest niespotykane w tym przedziale cenowym. Sercem urządzenia jest procesor AllwinnerTech A31 Quad Core 1 GHz. Tablet posiada 16 GB wbudowanej pamięci oraz 2 GB RAM. Pamięc flash dodatkowo możemy rozbudować za pomocą karty pamięci MicroSD. Za obróbkę grafiki w urządzeniu odpowiada natomiast chip PowerVR SGX 544MP. W urządzeniu została zamontowany akumulator o pojemności 8200 mAh. Całość działa pod systemem Android 4.4 KitKat.

Bateria pozwala na użytkowanie urządzenia bez przerwy do 6 godzin i do 540 godzin w stanie czuwania. Dodatkowo grubość tabletu wynosi 8,9 mm, a jego waga 576g. VIVA Q10 Pro posiada dwa aparaty – jeden z przodu, drugi z tyłu. Oba zaś mają tą same rozdzielczość – 2 MP.


 

Wydajność urządzenia…

Mimo 4-rdzeniowego procesora, podczas gdy wykonujemy zaawansowane operacje możemy zauważyć spadek wydajności. VIVA Q10 Pro w bechmarku uzyskał 14925 punktów, co plasuje go daleko za czołówką. Dużo lepiej urządzenia radzi sobie z mniej wymagającymi grami. Sam interfejs urządzenia również działa płynnie. Warto również zaznaczyć, że tablet dobrze radzi sobie z wieloma zadaniami naraz.

Screenshot_2015-05-16-16-33-45 Screenshot_2015-05-16-16-34-10

 

 

 

 

 


Aparat…

Niestety o nim za wiele dobrego nie można powiedzieć – wręcz wcale. VIVA Q10 Pro robi słabej jakości zdjęcia – zarówno w dzień jak i w ciemnych warunkach. Zarówno przedni aparat jak i tylni potrzebują dużo światła dziennego, aby pokazać szczegóły zdjęcia.

IMG_20150512_135707 IMG_20150512_135745 IMG_20150512_135753

 

 

 

 

 

Zdecydowanie jest to najsłabszy punkt całego urządzenia. Filmy są podobnej jakości jak zdjęcia powyżej.


 

Wyświetlacz… zdecydowanu atut!

Już przy pierwszym uruchomieniu zachwyciłem się nim. Dobre kąty widzenia, świetna jasność, znakomite odwzorowanie detali i kolorów – to wszystko sprawia, że właśnie ekran jest największym atutem urządzenia. VIVA Q10 Pro również dobrze radzi sobie w słoneczne dni.

Jednak jest pewna wada – ekran przy najmniejszych otarciach bardzo się rysuje – tym samym, jeśli zdecydujecie się kupić ten model to nie zapomnijcie o kupnie foli ochronnej.

 


Ogólnie jest dobrze, cena 749 zł.

Podsumuwując, VIVA Q10 Pro wypada na plus mimu tych kilku wad. Według mnie cena urządzenia jest zbyt wysoka. Ponadto czy faktycznie potrzebuje ekranu 4K? To pytanie zostawiam już do was. Tablet poleciłbym osobom, które rzadko grają w gry, a lubią raczej obejrzeć film i posłuchać muzyki w dobrej jakości.

Zalety:

  • bateria,
  • wyświetlacz,
  • slot na kartę pamięci.

Wady:

  • aparat,
  • mocno rysujący się wyświetlacz,
  • spadki wydajności.

Mam nadzieję, że nie jest to ostatnie urządzenia, które testuje od firmy AllView.

  • Chyba mieliśmy dwie różne wersje, z różnych taśm produkcyjnych. Ja nic pozytywnego o tej wersji nie mógłbym powiedzieć i Allview powinien wycofać go z produkcji. To jest jedyny słaby sprzęt tej firmy jaki testowałem. Podrzuciłbym link do recenzji, ale nie chcę robić tutaj konkurencji 😉
    Bardzo ulgowo go potraktowałeś.

  • Pingback: Testowaliśmy Viva H8 Life od Allview. - AndroidTech.pl()